.
Strona startowa  Galeria  Linki  Forum  Kontakt
Kolpin - Wieś, która nie istnieje

Przy szosie obiegającej Zakłady Chemiczne od zachodu leży sztucznie utworzony zbiornik wody. Spotkać nad nim można wędkarzy, a w okresie letnim zdesperowanych amatorów pływania. Mało który z nich zdaje sobie sprawę z tego, że w miejscu tym tętniło kiedyś życie.


Zdjęcie lotnicze wykonane przez lotnictwo alianckie (najprawdopodobniej w 1944 r.).

Przenieśmy się w czasie: Langenstücken założone zostało - jak podaje Wiesław Gaweł w unikalnej dziś już książce "Gmina Police" - w 1764 r. z funduszu starostwa Rędowy. Postawiono tu 5 domów mieszkalnych dla 10 rodzin, przy których wybudowano warsztaty włókiennicze. Z czasem liczba mieszkańców się zwiększyła, zmieniły się również źródła utrzymania: zajęto się uprawą roli, hodowlą zwierząt, w tym i ryb, przynoszących największe zyski. Wg. spisu z 1925 r. Langenstücken zamieszkiwało 80 osób. Perspektywę rozwoju przyniosło w latach 30. powstanie w bezpośrednim sąsiedztwie fabryki benzyny syntetycznej.

Co się stało, że miejscowość ta dziś już nie istnieje? Zadecydował o tym incydent z 1944 r. W trakcie jednego z alianckich bombardowań fabryki zestrzelono samolot, z którego zdołał się katapultować i wylądować w Langenstücken pilot. Kierujący się rozkazami władz mieszkańcy wsi zabili lotnika. Świadkiem tego zdarzenia w powietrzu miał być ponoć inny lotnik. Podczas kolejnego nalotu, mszcząc śmierć kolegi, spuścił na wioskę cały ładunek bomb. Langenstücken legło w gruzach.



Po wojnie Komisja d.s. Nazewnictwa Miejscowości nadała ruinom miejscowości nazwę Kolpin. Wsi jednak nie odbudowano, na jej miejscu w latach 80. wybudowano więc na potrzeby pobliskiego kombinatu istniejący do dziś zbiornik wodny.

(J. Matura, "Panorama Powiatu Polickiego", nr 5, 16.04.2004)

Do góry